Wartość rzeczy wartościowych

Nie ma lekko. Co sobie człowiek wymyśli, że teraz to będzie fajnie, spokojnie, zen i tak zwana norma, zawsze wyskoczy jakiś utrudniacz życia. Co ogarniesz, to znowu niespodzianka. I tak w kółko. No ale gdzieś pomiędzy rozwiązywaniem spraw nagłych z gatunku upierdliwych, upchnęły się moje próby zejścia z liczebności otaczających mnie rzeczy. Jest jeszcze trochę…

Kontynuuj czytanie

Archiwa z fotografiami

W ramach porządków, zabrałam się ostatnio za zdjęcia. Duże archiwum, zajmujące całą szufladę. Plus jeszcze kilka grubych pozycji w biblioteczce. Sporo tego też luzem, wysypującego się z albumów bo włożonego jak zakładki. I tak nie najgorzej, bo od najmłodszych lat, na wzór mojej mamy, datowałam i opisywałam zdjęcia na odwrocie. Sporo też drukowałam i opisywałam…

Kontynuuj czytanie

Konsolidacja

Od dłuższego czasu robię gruntowne porządki w swoim życiu i otoczeniu. Cel? Upraszczać sobie życie, mieć mniej, robić mniej, stawiać tylko na sprawdzonych ludzi i nie rozmieniać się na drobne. Życie uczy takiej jednej ważnej rzeczy: tak generalnie to świat ma cię w nosie. Prawda prosta jak budowa baterii, ale ile trzeba zachodu by się…

Kontynuuj czytanie